'' Referat biskupa Buczka '60-lecia święceń kapłańskich kardynała Jaworskiego' | Kościoły i kaplice Ukrainy

Kościoły i kaplice Ukrainy

Patron Ukrainy

św. Michał Archanioł
   KATEDRY, KOŚCIOŁY & KAPLICE   WYDARZENIA, DOKUMENTY & PUBLIKACJE    ŚWIĘCI, АRCYPASTERZE & PASTERZE    
Wydarzenia, dokumenty i publikacje / UKRAINA: 283

1 2 3 ... 24 25 26 27 28 29
Referat biskupa Buczka '60-lecia
święceń kapłańskich kardynała Jaworskiego'
Miejsce wydarzeń: 1. POLSKA, 2. UKRAINA; Rubruki i podrubryki: 1. АRCYPASTERZE UKRAINY / Uszanowania, rocznice, 2. АRCYPASTERZE UKRAINY / Publikacje, wywiady; Źródła i autorzy: 1. Redakcja / Autorski materiał, 2. Biskupi Ukrainy / Osoby / Buczek M., bp; Charakter materiałów: PUBLIKACJE / Artykuły, opowieści; Forma materiałów: 1. Teksty, 2. Zdjęcia
 13, Czerwiec, 2010 Artykuł, opowieść13.06.2010 12:00

Należę do kapłanów archidiecezji Lwowskiej, którzy są świadkami wielkiego miłosierdzia Bożego nad umęczonym Kościołem po II wojnie światowej. Dane mi było poznać tragedię wydalenia hierarchii i wiernych z archidiecezji Lwowskiej, kiedy pracowałem w kurii arcybiskupiej w Lubaczowie i czytałem dokumenty z tego czasu. Osobiście spotkałem się z kapłanami i biskupami archidiecezji Lwowskiej 'przymusowo przesiedlonymi - deportowanymi do Polski wraz ze swoimi parafianami'.

Arcybiskup Eugeniusz Baziak deportowany do Polski 26 kwietnia 1946 roku osiadł w Lubaczowie i tam powstała administracja archidiecezji Lwowskiej w Polsce powojennej1). Biskup Jan Nowicki, administrator apostolski archidiecezji Lwowskiej z siedzibą w Lubaczowie przyjął mnie do Seminarium Duchownego. Kolejny administrator biskup Marian Rechowicz udzielił mi święceń kapłańskich w parafii rodzinnej w Cieszanowie, gdzie proboszczem był ks. prałat Józef Kłos - do kwietnia 1946 duszpasterz parafii św. Marii Magdaleny we Lwowie.

* * *

Przełom nastąpił kiedy 24 maja 1984 roku wielki papież Jan Paweł II mianował administratorem apostolskim w Lubaczowie ks. prof. Mariana Jaworskiego, rektora PAT w Krakowie. Tenże 58-letni biskup rozpoczął swoją posługę od przyjęcia święceń biskupich w katedrze na Wawelu, gdzie jest pochowany ostatni metropolita Lwowa - arcybiskup Eugeniusz Baziak. Uroczysty ingres do prokatedry w Lubaczowie odbył 24 czerwca i rozpoczął owocną ale trudną posługę pasterską. Wszyscy wiedzieli, że jest to biskup dla Lwowa, który w herbie umieścił patrona archidiecezji - błogosławionego Jakuba Strzemię. Zaczął używać nazwy 'archidiecezja błogosławionego Jakuba', co wskazywało, że chce służyć tej prastarej diecezji Lwowskiej.

Biskup Marian Jaworski interesował się sytuacją kościoła we Lwowie nawiązując kontakty z nielicznymi kapłanami i wiernymi, którzy przybywali do Lubaczowa i Krakowa oraz w czasie pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.

W sierpniu 1987 roku jako sekretarz biskupa Mariana Jaworskiego i notariusz kurii w Lubaczowie udałem się na prywatne zaproszenie do Lwowa. Zostałem serdecznie przyjęty przez proboszcza katedry ojca Rafała Kiernickiego OFM Conv. oraz ks. Ludwika Kamilewskiego. Dzięki nim objechałem całą archidiecezję Lwowską i zobaczyłem jak wygląda życie nielicznych kapłanów i wiernych. Odprawiałem wtedy Mszę św. za zamkniętymi drzwiami w kaplicy św. Józefa, raz udało mi się koncelebrować przy ołtarzu głównym wraz z ks. Kamilewskim. Po powrocie do Lubaczowa powiedziałem do biskupa Jaworskiego, że trzeba ratować to, co pozostało, bo za kilka lat będzie za późno. Wierni byli pozbawieni kapłanów i kościołów. We Lwowie kapłani w kanonie Mszy św. wymieniali imię biskupa Mariana z Lubaczowa, wiedząc, że jest to ich biskup.

Biskup Marian Jaworski pragnął oficjalnie odwiedzić katedrę i wiernych we Lwowie, bo wiedział, że i tak będzie wszędzie śledzony przez aparat bezpieczeństwa. Rozpoczął więc oficjalne rozmowy i spotkania z konsulem generalnym ówczesnego ZSRR w Krakowie i ambasadorem w Warszawie. Ostatecznie ambasador powiedział, żeby pojechał na zaproszenie prywatne, a my będziemy nad tym czuwali. Otrzymał zaproszenie prywatne od pani Antoniny Pakosz z Łyczakowa. Biskup Jaworski przygotowując swoje odwiedziny we Lwowie był narzędziem w rękach Bożych, bo jak mówi św. Bernardze Sieny 'ilekroć Boża Opatrzność wybiera kogoś do jakiegoś specjalnego zadania lub do jakiegoś wyjątkowego stanu, daje wszelkie charyzmaty, które tak wybranej osobie są potrzebne do spełnienia jej zadania i powiększają jej piękno duchowe'2)).

Przygotowaniem wizyty we Lwowie zajął się proboszcz katedry o. Rafał Kiernicki OFM Conv - legenda powojennego Lwowa, o którym Jan Paweł II powiedział dnia 3 czerwca 1991r. w Lubaczowie: 'Pragnę powitać najpierw seniora - któż go nie zna?! Ojciec Rafał! Przez tyle lat, dziesięcioleci, przez tyle cierpień i upokorzeń wierny stróż tego skarbu, tego znaku tożsamości Kościoła, jakim jest prastara lwowska katedra łacińska'3). nia 29 października 1989 roku biskup Marian Jaworski po raz pierwszy po wojnie przybył do swego rodzinnego Lwowa4). Na granicy w Medyce-Szeginiach oczekiwali go o. Rafał, oraz księża M. Trofimiak, L. Kamilewski i J. Legowicz. Następnie udał się do kościoła w Mościskach i spotkał się z licznie zgromadzonymi wiernymi. Po przybyciu do Lwowa wieczorem odprawił Mszę św. w katedrze, w której zebrało się bardzo dużo ludzi. Wszyscy witali go jak swojego biskupa. Podczas spotkania z nielicznymi kapłanami usłyszał słowa: 'My chcemy na stałe biskupa u siebie'.

W następnym dniu odprawił Mszę św. prymicyjną po 39 latach w kościele św. Antoniego, gdzie był chrzczony. Odwiedził wtedy kilkanaście parafii nie tylko na terenie archidiecezji Lwowskiej, a także części Przemyskiej, która leżała na terenie ZRSR, jak również Kamieniecko-Podolskiej. Udzielał w tych parafiach bierzmowania, poświęcał oddane zrujnowane świątynie i spotykał się z licznie zgromadzonymi wiernymi.

Na zakończenie pierwszej wizyty dnia 11 listopada 1989 roku w czasie nabożeństwa pożegnalnego w katedrze lwowskiej o. Rafał wręczył biskupowi Marianowi pektoralny krzyż biskupi z wygrawerowanym napisem 'Arcybiskupowi Marianowi Lwów katedra, 11.XI.1989'. Świadczyło to o tym, że uznawano w biskupie Jaworskim prawowitego następcę arcybiskupów metropolitów lwowskich. W Tygodniku Powszechnym ukazywały się z tego czasu relacje z pobytu biskupa Mariana Jaworskiego we Lwowie.

Po powrocie ze Lwowa biskup Jaworski informował Stolicę Apostolską i papieża Jana Pawła II o sytuacji Kościoła Katolickiego dwóch obrządków na Ukrainie. Rozpoczęto przygotowania do nominacji biskupów w wakujących diecezjach rzymskokatolickich we Lwowie, Żytomierzu i Kamieńcu Podolskim. Stolicę Apostolską reprezentował arcybiskup Francesco Colasuonno, specjalny wysłannik do spraw Kościoła na Wschodzie. Termin ogłoszenia nowych biskupów był kilkakrotnie przesuwany ze względu na wielki opór władz politycznych we Lwowie. Postanowieniem organizacji skrajnych nacjonalistów było nie dopuścić do reaktywowania hierarchii rzymskokatolickiej we Lwowie oraz wznowienia i utworzenia tam seminarium duchownego - odpowiednie dokumenty można znaleźć w archiwach5).

Pomimo tych oczywistych faktów bp Jaworski przyjeżdżał do Lwowa dość często co parę miesięcy i nawiedzał kolejne parafie służąc posługą biskupią swoim wiernym diecezjanom i duchownym. Podnosił ich na duchu i dodawał odwagi do wytrwania w wierze. Trzeba nam pamiętać, że był to jeszcze Związek Radziecki z 'obowiązującymi prawami' dotyczącymi religii. Dnia 4 stycznia 1991r. odwiedził abpa W. Sterniuka, który był biskupem dla grekokatolików we Lwowie6).

* * *

Ojciec Święty Jan Paweł II dnia 16 stycznia 1991 roku ogłosił mianowanie biskupów katolickich dla Ukrainy. Metropolitą Lwowa mianował biskupa Mariana Jaworskiego dotychczasowego administratora apostolskiego archidiecezji Lwowskiej z siedzibą w Lubaczowie7). Biskupami pomocniczymi we Lwowie zostali proboszcz katedry o. Rafał Kiernicki OFM Conv oraz proboszcz parafii Krzemieniec i Borszczów ks. Marcjan Trofimiak8). Diecezja w Kamieńcu Podolskim otrzymała biskupa w osobie ks. Jana Olszańskiego, a Żytomierz w osobie ks. Jana Purwińskiego. W tym dniu Stolica Apostolska potwierdziła istnienie diecezji grekokatolickich w Ukrainie oraz jej dotychczasowych biskupów. Metropolitą Lwowa obrządku bizantyjskiego został kardynał Mirosław Iwan Lubacziwski, dotychczas rezydujący w Rzymie.

Władze wojewódzkie Lwowa w osobie jej przewodniczącego zaprotestowały jakim prawem Jan Paweł II stworzył nowe diecezji, a szczególnie archidiecezje we Lwowie. Zapomnieli ci panowie, że archidiecezja Lwowska istnieje nieprzerwanie od 13 lutego 1375 roku - powstała wtedy jako druga metropolia w Haliczu9). Efektem postępowania władz było to, że zablokowały ingres arcybiskupa Mariana Jaworskiego planowany na 6 kwietnia 1991 roku10). Arcybiskup Jaworski wyjechał do Polski, aby nie narażać wiernych oraz kapłanów na niepotrzebne ataki. Nuncjusz do specjalnych poruczeń arcybiskup F. Colasuonno oraz inni hierarchowie namawiali arcybiskupa do powrotu do Lwowa. Kontaktowano się ze Stolicą Apostolską i osobiście z Janem Pawłem II, który zdecydowanie oświadczył, że 'arcybiskup Jaworski zna mentalność wschodu i wie co w tej szczególnej sytuacji jest najlepsze dla Kościoła'. Był to czas konfrontacji i walki o świątynie pomiędzy grekokatolikami i prawosławnymi. Znając negatywne przykłady arcybiskup Jaworski nie chciał wciągać w te konflikty kapłanów i wiernych obrządku łacińskiego.

Ingres arcybiskupa Jaworskiego był planowany tydzień później po ingresie kardynała Lubacziwskiego11). Ostatecznie nowy metropolita Lwowa obrządku łacińskiego arcybiskup Marian Jaworski odbył ingres do katedry lwowskiej pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP 18 maja 1991 roku. W tym dniu arcybiskup wyświęcił dwóch kapłanów i jednego diakona, były to pierwsze święcenia w katedrze lwowskiej po II wojnie światowej.

Nowy metropolita Lwowski Marian Jaworski przygotował pielgrzymkę Jana Pawła II do Lubaczowa, a dnia 2 i 3 czerwca 1991 roku podejmował Głowę Kościoła Katolickiego12). Na pielgrzymkę do Lubaczowa przybyło kilkanaście tysięcy wiernych z Ukrainy. Było to pierwsze spotkanie z następcą św. Piotra dla ludzi i kapłanów, którzy przez tyle lat byli pozbawieni kontaktu ze Stolicą Apostolską. Jan Paweł II przemawiając w Lubaczowie w sposób szczególny witał biskupów katolickich dwóch obrządków z Ukrainy, kapłanów i wiernych. Wypowiedział wtedy znamienne słowa: 'Nie wiem kiedy będzie mi dane odwiedzić Lwów i tamte ziemię i tamten Kościół, ale wiem na pewno, że Wy, Drodzy Bracia, z Waszym nowym arcybiskupem, nowym i dawnym, macie przed sobą ogromną pracę, ogromną. Jednak jest to żniwo wielkie i pracowników mało, ale radujmy się, że jest to żniwo, że nie wszystko się dało wykorzenić do końca, że to wszystko na nowo kiełkuje, rośnie, owocuje i czeka na tych pracowników żniwa. Niech Wam Bóg błogosławi, niech Wam Bóg błogosławi w tej całej pracy w prastarej Pańskiej winnicy, która się odnawia i którą trzeba na nowo uprawiać. My będziemy z Wami i jesteśmy z Wami. Tu, po tej stronie, bo Królestwo Boże przechodzi przez wszystkie granice i jest uniwersalne'13).

Arcybiskup Marian Jaworski posługując wiernym w trudnych warunkach przygotował ich na spotkanie z Janem Pawłem II we Lwowie 26 i 27 czerwca 2001 roku. Przyjmował wtedy następcę św. Piotra jako kardynał Kościoła Katolickiego.

* * *

Rozpoczynając działalność administracyjno-duszpasterską we Lwowie uświadomił sobie, że trzeba zaczynać pracę jakby od początku. W archidiecezji było kilkunastu kapłanów i dwadzieścia kilka świątyń. Potrzeba było prosić kapłanów i siostry zakonne z Polski, aby przyszli nauczać, katechizować, remontować i budować.

Postawa władz świeckich była negatywna i wroga w stosunku do Kościoła Rzymskokatolickiego. Przekazywano wiele kościołów grekokatolikom, prawosławnym oraz protestantom. Nie chciano oddać pustych kościołów, które były konieczne dla zaspokajania potrzeb duszpasterstwa. Nie oddawano budynków kurii, Seminarium Duchownego, mieszkań dla kapłanów. Arcybiskup Jaworski próbował rozmawiać z hierarchią grekokatolicką w sprawie wspólnego użytkowania świątyń rzymskokatolickich, które władze przekazały obrządkowi wschodniemu. Rozmowy te były trudne i upokarzające, nie przyniosły żadnych rezultatów. Mediacje prowadzone przez nuncjusza apostolskiego też nie dały pozytywnych rezultatów. Odpowiedź grekokatolików była następująca: 'Świątynie te przekazały nam władze, dlatego my nie możemy pozwolić na odprawianie w nich nabożeństw przez rzymskokatolików'. W ten sposób zabrano nam wiele świątyń, które były konieczne dla wiernych dopominających się zwrotu swoich historycznych kościołów. Tak zabrano kościoły w Brodach, Tarnopolu, Komarnie, we Lwowie (św. Elżbieta) oraz w wielu innych miejscowościach. Postawa grekokatolików - hierarchii, duchowieństwa i wiernych - była i jest niezrozumiała do dnia dzisiejszego. Arcybiskup Jaworski nie chcąc dopuścić do konfrontacji i awantur z Kościołem Grekokatolickim postanowił w tych miejscowościach, gdzie nasze kościoły zostały przekazane im, budować nowe świątynie. W Tarnopolu początkowo odprawialiśmy nabożeństwa w kaplicy cmentarnej, a w Brodach pod gołym niebem, a następnie w prowizorycznej szopie.

Po wielu prośbach o zwrot budynku Seminarium Duchownego, które było własnością archidiecezji Lwowskiej do 1945 roku władze nie tylko, że nie zwróciły budynków seminaryjnych, ale kościół seminaryjny przekazały grekokatolikom. Postanowieniem władz było nie oddać budynków seminaryjnych oraz nie pozwolić na założenie Seminarium Duchownego na terytorium województwa lwowskiego. Klerycy archidiecezji Lwowskiej kształcili się w Polsce, w Lublinie, co wywoływało jeszcze większą niechęć władz do arcybiskupa. Sytuacja była patowa do 1995 roku, kiedy arcybiskup kupił ośrodek leczniczo-wypoczynkowy w Brzuchowicach pod Lwowem na Seminarium Duchowne.

W miejscowościach gdzie nie zwrócono historycznych świątyń rzymskokatolikom, albo przekazano innym Kościołom arcybiskup Jaworski pisał prośby o wydzielenie placu i zgodę na budowę nowych świątyń. Chodziło między innymi o Lwów i jego nowe dzielnice: Sichów, Rzęsna, Lewandówka i Majerówka. Wszystkie listy były bez odpowiedzi lub odpowiedź negatywna, że nie ma tam możliwości budowy obiektu sakralnego. W tym samym czasie w tych miejscach zgodę na budowę świątyń otrzymywały inne wyznania chrześcijańskie. Arcybiskup Jaworski kupował stare budynki, które adoptowano na tymczasowe kaplice, a następnie budowano z wielkim trudem nowe świątynie. Był realistą i nie chciał zwrotu wszystkich kościołów, które przed II wojną światową należały do katolików obrządku łacińskiego. Starał się tylko o te co były konieczne dla kultu, ale inicjatywa ta była ciągle torpedowana przez władze i hierarchię greckokatolicką. Przykładem są Brody, gdzie w świątyni urządzono salę sportową miejscowej szkoły. Wobec niemożności przekazania tego obiektu, za zgodą dyrektora odprawialiśmy tam Msze św. w niedziele i dni świąteczne i tak było przez trzy lata. Arcybiskup odprawiał tam kilka razy Mszę św. dla licznie zgromadzonych wiernych. W roku 1993 kard. Lubacziwski zwrócił się do władz o zwrot tej świątyni koniecznej dla grekokatolików, którzy w tym mieście mieli kilka cerkwi i budowali nowe. W pierwszy piątek miesiąca września w czasie nabożeństwa przybył oddział milicji i po jego zakończeniu wykonał postanowienie władz. Wyniesiono naszych wiernych na ulicę, a świątynie przejęli katolicy obrządku wschodniego i tak jest do dzisiaj14). Mimo interwencji nuncjusza abpa Antonio Franco nie pozwolono nam wspólnie odprawiać. Na pytanie dlaczego grekokatolicy zabierają świątynie rzymskokatolikom w Ukrainie padały odpowiedzi 'nam zabrali prawosławni, to my zabieramy rzymskokatolikom'.

Jedynym wyjątkiem był kościół św. Anny we Lwowie, gdzie abp W. Sterniuk zwrócił się z pisemną prośbą do bpa R. Kiernickiego o pozwolenie na korzystanie z tej świątyni na co otrzymał oficjalną zgodę15). Wiele kościołów oddanych grekokatolikom nie było używanych i przez wiele lat niszczały. W roku jubileuszowym 2000 chrześcijaństwa władze państwowe oddały niektóre świątynie rzymskokatolikom, którzy przez kilka lat o nie się upominali. W ten sposób wierni odzyskali kościoły w Krakowcu, Kulikowie i Stojanowie16).

Arcybiskup Jaworski zabiegał również o zwrot historycznego budynku metropolitów lwowskich i kurii. I trwało to aż do roku 2005, kiedy władze Kijowa przekazały całkowicie zrujnowany budynek domu biskupiego. Od początku arcybiskup przybywając do Lwowa tułał się po różnych mieszkaniach prywatnych, aż ostatecznie w 1995 roku kupił mały domek, gdzie zamieszkał wraz z kanclerzem i dwoma siostrami. W domku tym mieściła się cała kuria.

Rozpoczynając budowę koniecznych kościołów i kaplic arcybiskup starał się o środki finansowe za granicą. Fundacje powołane do pomocy Kościołowi na Wschodzie niechętnie udzielały pomocy Kościołowi Rzymskokatolickiemu na Ukrainie, szczególnie w archidiecezji Lwowskiej. W Tarnopolu, gdzie rozpoczęto budowę nowej świątyni, arcybiskup przez dwa lata musiał tłumaczyć się dlaczego buduje kościół skoro w tym mieście jest wiele cerkwi grekokatolickich, w których mogliby odprawiać nabożeństwa rzymskokatolicy. Po wyjaśnieniach, że w mieście wojewódzkim nie może być budowana mała kapliczka oraz, że grekokatolicy nie pozwalają na odprawianie w dawnych naszych kościołach, zaczęto pomagać w początkowej fazie budowy.

Metropolita Lwowski Marian Jaworski widząc potrzebę kształcenia duchowieństwa dla przyszłego Seminarium Duchownego postanowił wysyłać młodych kapłanów do Rzymu, Paryża i Fryburga Szwajcarskiego. Pierwszym kapłanem archidiecezji Lwowskiej, który w 1991 roku wyjechał na studia do Rzymu i ukończył doktorat z teologii życia wewnętrznego jest obecny metropolita Lwowski obrządku łacińskiego arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, następca kardynała Jaworskiego na stolicy biskupów lwowskich17).

Arcybiskup Jaworski po przybyciu do Lwowa starał się o kontakt z władzami cywilnymi miasta i województwa. Władze miejskie całkowicie ignorowały prośby o spotkania a wojewódzkie po pewnym czasie zaczęły odpowiadać na prośby i dochodziło do spotkania, które nigdy nie przynosiły pozytywnych efektów. Od samego początku arcybiskup nawiązał kontakty z pierwszym prezydentem Ukrainy L. Krawczukiem, który powiedział w czasie spotkania, że 'Kościół Rzymskokatolicki na Ukrainie ma wielki autorytet i, że nigdy nie doprowadził do konfrontacji i waśni religijnych'. Arcybiskup mówił, że nie chce przywilejów, tylko sprawiedliwości i przestrzegania obowiązującego prawa dla rzymskokatolików. Spotkania i rozmowy z prezydentem L. Kuczmą przyniosły pozytywny efekt w postaci zwróconego domu arcybiskupów lwowskich i rozpoczęciu odprawiania Mszy św. w kościele św. Marii Magdaleny we Lwowie.

Znana jest wszystkim przyjaźń jaka łączyła kapłana, arcybiskupa i kardynała M. Jaworskiego z papieżem Janem Pawłem II. Nigdy nie wykorzystywał tej przyjaźni nawet w trudnych chwilach pracy we Lwowie. Na pytanie czy naprawdę jest przyjacielem papieża odpowiadał 'on jest papieżem w Watykanie a ja biskupem we Lwowie'.

Arcybiskup Jaworski, gdy przybył do Lwowa zorganizował spotkanie rzymskokatolickich biskupów w Gródku Podolskim w diecezji Kamieniecko-Podolskiej18). Dnia 22 lipca 1991r. przybyli biskupi z Białorusi, Kazachstanu, Rosji i Ukrainy. Pierwsza oficjalna Konferencja Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy odbyła się 28 lutego 1992r. Wtedy to biskupi wybrali go swoim przewodniczącym19). Dnia 29 lutego 1992r. otrzymał z rąk abpa F. Colasuonno paliusz metropolity jako potwierdzenie przez Stolicę Apostolską funkcji jaką sprawuje metropolita w Kościele Lokalnym20).

W dniu 3 stycznia 1991r. w kaplicy św. Józefa w katedrze lwowskiej przewodniczył spotkaniu 26 kapłanów21). Było to pierwsze spotkanie nowego biskupa z duchowieństwem, które pracowało w archidiecezji. Po rozpoczęciu posługi w archidiecezji dnia 12 października 1991r. zamianował kanclerza i notariusza kurii metropolitalnej we Lwowie22), od tego czasu rozpoczął pracę urząd biskupa Lwowa. W tym dniu mianował dziekanów pierwszych dekanatów23), którzy stali się współpracownikami biskupa w terenie. Następne nominacje miały miejsce 16 października, kiedy potwierdził na stanowiskach dotychczasowych proboszczów, administratorów i wikariuszy oraz mianował na te stanowiska nowych kapłanów24). Po rocznej pracy w archidiecezji odbyły się wybory do Rady Kapłańskiej i dnia 18 listopada 1992r. ustanowił Radę Kapłańską i powołał Kolegium Konsultorów25).

Po udzieleniu święceń biskupich biskupom pomocniczym Rafałowi Kiernickiemu i Marcjanowi Trofimiakowi 2 marca 1991r. mianował ich wikariuszami generalnymi26). W ten sposób udzielił władzy swoim najbliższym współpracownikom w archidiecezji Lwowskiej. Teren archidiecezji był rozległy należało do niej 6 obwodów (województw) do odległych parafii udawali się wszyscy biskupi, by umacniać swoich diecezjan w wierze.

Sytuacja w archidiecezji była trudna szczególnie we Lwowie, gdzie część wiernych nie rozumiała i nie przyjmowała do świadomości, że są już nowe czasy i wielu diecezjan mówi różnymi językami. Dochodziło do spięć i niezrozumienia, nie rozumiano, że do Kościoła Rzymskokatolickiego należą Ukraińcy, Rosjanie, czy inne narodowości. Wierni Lwowa oskarżali bpa Rafała, że pracuje dla Ukraińców i żądali od nowego arcybiskupa interwencji a nawet usunięcia go ze stanowiska proboszcza parafii katedralnej.

Arcybiskup Jaworski był człowiekiem wielkiej kultury i roztropności i nie dał się wciągnąć w tę niebezpieczną grę na szkodę Kościoła. Nigdy w tych sprawach nie działał pochopnie i w emocjach. Wiedział, że trzeba zrobić zmiany w katedrze ale po ludzku a nie jak mu doradzano zwolnić biskupa Rafała dać nowego proboszcza z Polski i będzie inaczej w katedrze. Sugerowano mu a nawet były próby nakłaniania do zamianowania proboszcza z zagranicy. Abp Jaworski wszystkie zmiany w katedrze ustalał i uzgadniał z bpem Rafałem, czynił to taktownie w spokojnej rozmowie osobistej i przez kanclerza. Jako kanclerz kurii jeżeli coś proponowałem biskupowi Rafałowi zawsze pytał a co o tym sądzi sam ksiądz arcybiskup? Jak odpowiedziałem, że się zgadza na tę propozycję to odpowiedź była zawsze taka sama 'kanclerz to musimy to zrobić'. Biskup Rafał przez całe życie był praktycznie sam w katedrze i nie dopuszczał do świadomości, że będzie się musiał dzielić obowiązkami z kapłanami, których nie było. Kiedy zaczęli przyjeżdżać młodzi kapłani z Polski przyjmował ich bardzo serdecznie otaczał opieką i rozdzielał coraz więcej obowiązków. Do końca swego pięknego życia pragnął razem z nimi na równi pracować. Kiedy chcieliśmy mu trochę ulżyć i oszczędzać to pytał nas ile ksiądz dzisiaj odprawiał, to ja też mogę jeszcze pojechać do parafii wyjazdowej. Czasami bywało tak, że ja celebrowałem eucharystię a on spowiadał. Arcybiskup Jaworski wiedział o tym i nie przyjmował tego sposobu bycia ojca Rafała za złe. Szanował starszego bardzo zasłużonego kapłana ponad prawo stawiał dobro każdej osoby, co nie wszyscy rozumieli i szerzyli złe opinie o Lwowie. W tym samym czasie został odsunięty od obowiązków zasłużony z czasów prześladowania abp W. Sterniuk w katedrze grekokatolickiej św. Jura we Lwowie, co wywołało wielkie zgorszenie u tamtejszych wiernych. Nowy arcybiskup obrządku łacińskiego nie chciał popełnić tego błędu i nie dawać wiernym powodu do zgorszenia.

Sytuacja we Lwowie była specyficzna, gdyż Kościół Rzymskokatolicki był uważany przez władze polityczne Lwowa i niektórych wiernych grekokatolików jako Kościół Polski. Przed II wojną światową Polacy należeli do obrządku łacińskiego a Ukraińcy do bizantyjskiego. Ten stereotyp nadal funkcjonował w świadomości władz Lwowa i wśród wiernych. Sytuacja geopolityczna się mocno zmieniła i Kościół łaciński stał się wielonarodowym.

Na początku księża przyjeżdżający do Ukrainy mieli pisma kierujące ich do posługi duszpasterskiej od swoich biskupów a następnie od Prymasa Polski. Wywoływało to wielkie niezadowolenie władz ukraińskich i ludzi niechętnych naszemu Kościołowi. Arcybiskup Jaworski apelował do biskupów, aby do niego kierowali kapłanów i siostry zakonne, a on sam skieruje ich na odpowiednie placówki duszpasterskie. Brał w ten sposób odpowiedzialność za tych duchownych i bronił przed atakiem wrogów Kościoła. Pomimo tego, że we Lwowie był już biskup rezydujący, to niektórzy hierarchowie w Polsce chcieli na własną rękę tu rządzić. To też było krzyżem znoszonym w cierpliwości przez nowego metropolitę abpa Mariana. Arcybiskup, który był sekretarzem arcybiskupa wygnańca Eugeniusza Baziaka, oraz znał mentalność wschodu stosował zasadę tego wielkiego biskupa Lwowa a po wojnie Krakowa wy róbcie a nie mówcie i często to powtarzał kapłanom i wiernym. Dewiza ta przynosiła piękne owoce posługi pasterskiej. Pomimo wielkich trudności zewnętrznych i wewnętrznych archidiecezja Lwowska obrządku łacińskiego pod kierownictwem duchowym arcybiskupa a następnie kardynała M. Jaworskiego rozwinęła się jak wspaniałe Drzewo Życia na pożytek wiernych i Ukrainy.

* * *

Opatrzność Boża w ciągu dziejów zbawienia działa przez ludzi, którzy umieją z nią współpracować. Takim człowiekiem był we Lwowie na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku arcybiskup Marian Jaworski metropolita Lwowski obrządku łacińskiego. Pozostanie wzorem dla następnych pokoleń kapłanów posługujących w Kościele Katolickim w Ukrainie w obecnym XXI wieku. Przed Kościołem tym stoi wciąż wezwanie ewangelizacji wszystkich wiernych, umacnianie struktur zewnętrznych i wewnętrznych oraz chrześcijaństwa przed zalewem wojującego ateizmu i laicyzacji społeczeństwa.

+ Marian Buczek,
biskup Charkowsko-Zaporoski,
Charków, 13 czerwca 2010r.


1) Kurenda-wiadomości urzędowe archidiecezji we Lwowie (1991-2000), Lwów 2001, S.119.
2) Kazanie św. Bernarda ze Sieny, kapłana. Liturgia Godzin t.II, Poznań – Pallotinum 1984, S.1297.
3) Czwarta pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, t.I, Poznań-Warszawa 1991, S.53.
4) Kurenda ..., S.120.
5) Рішення Крайового Провіду Організації Українських Націоналістів, Львів 22.06.1990р., С.1.
6) Kurenda ..., S.24.
7) Kurenda ..., S.5.
8) Kurenda ..., S.117.
9) Kurenda ..., S.117.
10) Kurenda ..., S.118.
11) Kurenda ..., S.26.
12) Kurenda ..., S.27.
13) Czwarta pielgrzymka ..., SS.53-54.
14) M. Buczek, I. Sedelnyk, Parafie, kościoły i kaplice, t.I, Lwów 2008. S.63.
15) Archiwum archidiecezji lwowskiej, bez sygnatury rok 1991.
16)16) M. Buczek, I. Sedelnyk, Parafie ..., S.161, 168, 347.
17) Kurenda ..., S.103.
18) Kurenda ..., S.119.
19) Kurenda ..., S.30.
20) Kurenda ..., S.30.
21) Kurenda ..., S.24.
22) Kurenda ..., S.82.
23) Kurenda ..., S.83.
24) Kurenda ..., S.83, 86, 90, 94.
25) Kurenda ..., S.12.
26) Kurenda ..., S.82.

Publikacje ostatnie wg. rubruki: АRCYPASTERZE UKRAINY / Uszanowania, rocznice: 1) 26.11.2018 «Подячна Меса в десятиріччя інґресу архієпископа Мокшицького у Львівській катедрі»; 2) 23.11.2018 «Львів: за єпископа Керницького в річницю його смерті молились в катедрі та костелі св. Антонія»; 3) 19.11.2018 «День народження єпископа Пурвінського зібрав у Житомирській катедрі вірян з усього міста»; 4) 18.08.2018 «Дзвинячка на Тернопільщині: паломництво францисканок Родини Марії слідами св. Зигмунта Фелінського»; 5) 02.07.2018 «Блаженний єпископ Григорій Хомишин - пророк України»; 6) 29.06.2018 «34 rocznica ingresu biskupa Mariana Jaworskiego do prokatedry w Lubaczowie. Prezentacja IV tomu Albumu o Archidiecezji Lwowskiej»; 7) 27.05.2018 «У Києві відзначили другу річницю смерті єпископа Петра Мальчука»; 8) 24.05.2018 «34 роки тому професора о. Мар'яна Яворського призначили єпископом»; 9) 05.03.2018 «Фільм «Блаженний священномученик Григорій Хомишин»»; 10) 21.02.2018 «Двадцята річниця піднесенння до гідності кардинала 'in pectore' архієпископа Мар'яна Яворського»; 11) 18.02.2018 «До Луцька привезли нагробну плиту єпископа Шельонжека»; 12) 23.01.2018 «Польща: перепоховання останків єпископа Адольфа Шельонжека»; 13) 08.01.2018 «Фільм «Єпископи» на українському телеканалі «Культура»»; 14) 01.01.2018 «Урочистість Пресвятої Богородиці у Львівській катедрі та іменини митрополита»; 15) 27.12.2017 «Молитва за єпископа Ценського і деканальна зустріч духовенства у Золочеві на Львівщині»; 16) 19.12.2017 «Фільми «Єпископи», «XX сторіччя Кароля Войтили», «Кардинал Мар'ян Яворський», «Крізь Тернії» на українських телеканалах»; ...
Publikacje ostatnie wg. rubruki: АRCYPASTERZE UKRAINY / Publikacje, wywiady: 1) 05.12.2018 «Кожна свята родина виражає плідність і красу Церкви. Комунікат Конференції Єпископів РКЦ про Рік святості подружжя та сім’ї»; 2) 01.12.2018 «Пастирське послання архієпископа Мечислава Мокшицького на Адвент 2018»; 3) 24.11.2018 «Звернення Конференції Римсько-Католицьких Єпископів України з приводу 85-тої роковини Дня пам`яті жертв голодоморів»; 4) 09.11.2018 «Звернення єпископа Яна Пурвінського з проханням про фінансову допомогу на ремонт кафедрального храму в Житомирі»; 5) 30.09.2018 «Пастирський лист єпископа Леона Дубравського на місяць жовтень»; 6) 13.09.2018 «Радіо 'Марія': інтерв'ю єпископа Бучека про кращого президента України, найбільшу рану РКЦ, Томос та інше»; 7) 24.08.2018 «Пастирське звернення єпископів Римсько-Католицької Церкви з нагоди Дня Незалежності України»; 8) 23.08.2018 «Привітання єпископа Віталія Кривицького з Днем Незалежності України»; 9) 02.08.2018 «Радіо 'Марія': інтерв'ю єпископа Бучека про заняття йогою в храмі, зміни в Катехизмі та інше»; 10) 05.07.2018 «Пастирське звернення єпископа Віталія Скомаровського з нагоди 75 річниці Волинської трагедії»; 11) 03.07.2018 «Слово архієпископа Мечислава Мокшицького у 75 роковини Волинської трагедії»; 12) 25.06.2018 «Однозначно засуджуємо напади на табори ромів: звернення Конференції Римсько-Католицьких Єпископів в Україні»; 13) 13.06.2018 «Пастирське звернення єпископів Римсько-Католицької Церкви щодо проведення «Маршу рівності» в місті Києві»; 14) 21.05.2018 «Лист єпископа Віталія Кривицького щодо Всеукраїнської ходи на захист прав дітей і сімей»; 15) 31.03.2018 «Пасхальні привітання єпископа Віталія Скомаровського»; 16) 31.03.2018 «Великоднє вітання єпископа Антала Майнека»; ...
Kościoły i kaplice Ukrainy
Strony rozdziału «Wydarzenia, dokumenty i publikacje / 2010-2018 LATA / 2010 / Czerwiec» były umieszczone 35 494 razy
© 2014-2018 Biskup Marian Buczek (Charków - Lwów)  &  Igor Sedelnyk (Lwów)