![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
|---|
| KATEDRY, KOŚCIOŁY, KAPLICE | WYDARZENIA, DOKUMENTY, PUBLIKACJE | ŚWIĘCI, АRCYPASTERZE, PASTERZE |
|---|
| 31.10.2009 | Lww R Dziękczynna Msza święta w katedrze we Lwowie |
| 29.10.2009 | KmP R Inauguracja roku akademickiego w Seminarium w Gródku (obw. Chmielnicki) |
| 29.10.2009 | UA Biskup Marian Buczek o wizycie kardynała Jaworskiego we Lwowie i w Ukrainie w 1989 roku |
| 29.10.2009 | UA R Dwudziesta rocznica wizyty kardynała Jaworskiego we Lwowie i Ukrainie |
| 28.10.2009 | ChZ R Charków: 65 rocznica wyzwolenia Ukrainy od okupantów faszystowskich |
| 25.10.2009 | Lww R Odpust ku czci bł. Jakuba Strzemię w Haliczu (obw. Iwano-Frankiwski) |
| 25.10.2009 | ChZ R Pierwszy odpust w kaplicy w Chugujewie (obw. Charkowski) |
| 24.10.2009 | Lww R Jubileuszowa Msza święta w kolegiacie w Żółkwi (obw. Lwowski) |
| 22.10.2009 | Lww R XXXIV Konferencja Rzymskokatolickich biskupów Ukrainy we Lwowie-Brzuchowicach |
| 20.10.2009 | Lww R IV wspólne spotkanie biskupów Kościoła Rzymskokatolickiego i Greckokatolickiego we Lwowie |
| 29, Październik, 2009 | Wywiad, przemowa | 29.10.2009 12:00 |
|---|
![]() Biskup Marian Buczek (wówczas sekretarz biskupa, kapelan i wice-kanclerz kurii archidiecezji w Lubaczowie) towarzyszył kardynałowi Marianowi Jaworskiemu (wówczas biskupowi administratorowi Apostolskiemu w Lubaczowie) w czasie jego wizyty na Ukrainie od 29 października do 11 listopada 1989 roku. 1. Zrozumiałe jest, że w czasie lat które minęły od chwili wyrzucenia kardynała Jaworskiego ze Lwowa wraz z lwowskim seminarium duchownym w 1945r., pragnął on odwiedzić on swoje rodzinne strony. Czy waszym zdaniem jego wizyta na Ukrainie w 1989r. była wyłącznie z jego inicjatywy czy odbyła się na prośbę władz kościelnych dla osobistego zapoznania się ze stanem życia Kościoła w Ukrainie w czasie 'pieriestrojki'? Czy możliwe że na przyjazd do Lwowa kierował się zaproszeniem miejscowego duchowieństwa i wiernych? |
|
Każdy człowiek w sposób naturalny pragnie odwiedzić swoje strony rodzinne. Po wielu latach kardynał Jaworski chciał zobaczyć miasto, z którego wyjechał mając 19 lat, pragnął odprawić Mszę świętą prymicyjną w kościele św. Antoniego, gdzie był ochrzczony. Jako biskup w Lubaczowie wiedział, że jest biskupem archidiecezji Lwowskiej za jej granicami. Nieliczni kapłani, którzy przebywali na terenie Ukrainy radzieckiej modlili się za biskupa Mariana w każdej Mszy św. Kilku z nich spotkało biskupa Mariana osobiście w Polsce i każdy z nich zapraszał do odwiedzenia rodzinnego Lwowa. Miejscowi wierni wiedzieli też, że ich biskup jest w Polsce. Trudno mi powiedzieć czy Stolica Apostolska sugerowała biskupowi Jaworskiemu szybkie odwiedzenie Lwowa, wiemy jaka wtedy była sytuacja polityczna. 2. Wizyta ówczesnego biskupa Jaworskiego była wizytą prywatną. Czy pamięta biskup tych parafian mieszkających w Ukrainie od których otrzymał zaproszenie i mógł przyjechać do nich biskup Jaworski oraz jego sekretarz? Jeżeli tak to było, to proszę o parę szczegółów na ten temat. Wizyta biskupa Jaworskiego była na zaproszenie pani Antoniny Pakosz, parafianki kościoła św. Antoniego we Lwowie. Wysłała ona zaproszenie biskupowi Jaworskiemu jako swojemu krewnemu. Biskup Jaworski chciał odwiedzić Lwów, ale wiedząc, że jest biskupem Kościoła Katolickiego nie może zrobić tego prywatnie, ponieważ służba bezpieczeństwa polska i radziecka wie, kto przekracza granicę. Biskup Jaworski rozpoczął oficjalne starania w ambasadzie radzieckiej w Warszawie, następnie w konsulacie generalnym w Krakowie o uzyskanie pozwolenia na wyjazd do Lwowa. Władze nie wiedziały jak rozwiązać tą sytuację. W czasie inauguracji roku akademickiego na KUL zapytał ambasadora radzieckiego, co robić w tej sytuacji. Otrzymał odpowiedź - proszę jechać na zaproszenie prywatne, a władze i tak będą o wszystkim wiedziały. Po otrzymaniu zaproszenia pojechał do Lwowa. Ja, będąc jego sekretarzem też otrzymałem zaproszenie 'od swojej krewnej' pani Marii Pajuk. I tak przyjechaliśmy do Lwowa. 3. Czy były organizowane specjalne przygotowania do wizyty? Czy był przygotowany wcześniej plan tej wizyty? Czy ten plan był uzgodniony z miejscowymi księżmi i czy był ustalony plan nawiedzania poszczególnych świątyń? Nawiązaliśmy kontakt z proboszczem katedry we Lwowie o. Rafałem Kiernickiem OFM Conv, który przygotował trasę podróży biskupa po archidiecezji Lwowskiej, ustalił z księżmi pracującymi na tym terenie datę przybycia biskupa Jaworskiego. Uzgodniliśmy również ze strażą graniczną polską datę przekroczenia granicy przez biskupa Jaworskiego. Dnia 29 października 1989 roku po przekroczeniu granicy polskiej na terenie Związku Radzieckiego na przejśńiu granicznym w Szeginiach na biskupa Jaworskiego czekało kilku księży oraz władze straży granicznej z podpułkownikiem Gulikiem. Dowódca polskiej straży granicznej w Medyce przeprowadził biskupa Jaworskiego na stronę radziecką. Razem z dowódcą był jeden z dziennikarzy 'Nowin', który opisał to historyczne wydarzenie. Po oficjalnym powitaniu na przejściu granicznym bp Jaworski udał się do kościola parafialnego w Mościskach, gdzie ks. Józef Legowicz zebrał prawie całą parafię na spotkanie z biskupem. Następnie udaliśmy się do Lwowa, gdzie wieczorem biskup odprawił Mszę św. dla bardzo licznie zgromadzonych wiernych. 4. Jak ówczesna władza przyjęła tę wizytę? Czy spodziewano się jakiś trudności ze strony władzy odnośnie tej wizyty? Czy władza stosowała jakieś zakazy? Czy otrzymaliście jakieś wskazówki w jaki sposób zachować się w czasie tej wizyty? Władze wyznaniowe i służba biezpieczeństwa we Lwowie wiedziała o wszystkim bardzo dobrze, ponieważ proboszcz w katedrze ogłosił to oficjalnie tydzień wcześniej. Władze były zdezorientowane co się dzieje we Lwowie ponieważ w przedzień przyjazdu biskupa Jaworskiego grekokatolicy zebrani na Mszy św. niedzielnej przed kościołem karmelitów przeszli procesjonalnie do cerkwi Przemienienia Pańskiego i zabrali ją siłą. Władze wiązały to niedzielne wydarzenie z przyjazdem biskupa katolickiego z Polski. Do zakrystii przybył zastępca urzędu do spraw wyznań z pytaniem co to wszystko znaczy. Proboszcz katedry wyjaśnił, że ta wizyta biskupa nie ma nic wspólnego z niedzielnym wydarzeniem. Każdy krok biskupa był śledzony o czym świadczą sprawozdanie składane do wyższych instancji. 5. Za biskupa Jaworskiego modlono się w katedrze lwowskiej i możliwie w innych kościołach jak za swojego biskupa. Archidiecezja w Lubaczowie była częścią przedwojennej archidiecezji Lwowskiej oraz zachowywała kościelne tradycje tej archidiecezji. Czy odczuwaliście w czasie tej wizyty że odwiedzacie teren swojej przyszłej archidiecezji, której arcybiskupem zostanie biskup Jaworski? Każdorazowy administrator apostolski archidiecezji w Lubaczowie był spadkobiercą metropolitów lwowskich, o tym wszyscy wiedzieli. Kiedy przyjeżdżali nieliczni kapłani i wierni ze Lwowa nawiedzali biskupa w Lubaczowie. Biskupi za każdym razem interesowali się sytuacją Kościoła na terytorium Ukrainy radzieckiej oraz w miarę możliwości przekazywali literaturę religijną dla duchowieństwa i wiernych. We Lwowie jak i w innych kościołach modlono się w kanonie Mszy św. za biskupa Mariana, gdyż wiedziano, że prawowity biskup Lwowa jest w Lubaczowie. Władze bezpieczeństwa pytały dlaczego modlą się za biskupa w obcym kraju, często otrzymywały odpowiedź, że Kościół przekracza granice państw i narodów. W czasie spotkania z kapłanami na terenie archidiecezji Lwowskiej biskup Jaworski wielokrotnie słyszał słowa, że powinien u nich pozostać na stałe, gdyż 'brakuje im ojca'. Był to czas Związku Radzieckiego i trudno było po ludzku przypuszczać, że biskup z Polski może zostać biskupem w Ukrainie radzieckiej. Marzenia te spełniły się 16 stycznia 1991 roku, kiedy Jan Paweł II wznowił działalność hierarchii kościelnej w Ukrainie. Mianował wtedy biskupów dla Lwowa, Kamieńca Podolskiego i Żytomierza. 6. Co najbardziej zapamiętaliście w czasie tej wizyty? W czasie odwiedzin duszpasterskich poszczególnych parafii widziałem jak ludzie byli szczęśliwi widząc biskupa po tylu latach w ich parafii. Wzruszajace było widzieć starszych parafian przystępujących do sakramentu bierzmowania oraz dzieci i młodzież, którzy pierwszy raz w życiu mogli na własne oczy osobiście zobaczyć biskupa katolickiego. Wielkim wydarzeniem na zakończenie pierwszej wizyty biskupa Jaworskiego we Lwowie był dzień 11 listopada, gdy przy końcu Mszy św. o. Rafał Kiernicki wręczył w imieniu parafian i duchowieństwa krzyż biskupi z wygrawerowanym napisem 'arcybiskupowi Marianowi Lwów - katedra 11.XI.1989r.' Krzyż ten kardynał Jaworski przekazał w 80 lecie swoich urodzin dla obrazu Matki Boskiej Łaskawej we Lwowie. 7. Jak obecnie, kiedy przeszedł prawie rok od przekazania przez kardynała Jaworskiego pełnej władzy nowemu arcybiskupowi metropolicie Lwowskiemu biskup ocenia sytuację kościelną w Ukrainie, a szczególnie w archidiecezji Lwowskiej gdzie miał okazję pracować od początku jej odrodzenia przez 16 i pół roku. Gdy biskupem Lwowa był kardynał Jaworski to był czas zdobywania, odbierania, budowania obiektów sakralnych oraz szukania wiernych i zakładania nowych parafii. Najtrudniej było odzyskać budynek kurii arcybiskupiej, kupić budynki na seminarium duchowne i dostosować je do wymogów zakładu naukowego. Władze cywilne szczególnie we Lwowie były wrogo nastawione do biskupa rzymskokatolickiego, ciągle utrudniały życie Kościołowi łacińskiemu. Kardynał Jaworski wszystkie te próby przeszedł zwycięsko a na zakończenie swojej posługi w katedrze zebrali się przedstawiciele nowych władz wojewódzkich i miejskich Lwowa, aby mu podziękować za postawę chrześcijańską. Obecnie już rok posługuje nowy metropolita abp Mieczysław Mokrzycki, który ma nowe zadania do spełnienia. Powinien zachować dorobek poprzedników oraz stawić czoła wymaganiom nowych czasów, które też nie są łatwe dla Kościoła. Stara się przywrócić do świetności z takim trudem odzyskany dom arcybiskupów lwowskich, budować świątynie w nowych dzielnicach Lwowa oraz miast wojewódzkich i rejonowych. Troska o powołania kapłańskie i zakonne w świecie bardzo zlaicyzowanym będzie wymagała wiele pracy duszpasterskiej. Patrząc z perspektywy 18 lat pobytu w Ukrainie widzę jak fundamenty i budowla Kościoła Chrystusowego założona przez kardynała Jaworskiego rośnie i trwa mocno. Ziarno wiary zasiane w sercach wiernych wydaje plon w postaci nowych powołań, kapłani i siostry zakonne formowani przez lata posługi Lwowskiego arcybiskupa Mariana utwierdzają wiarę Ludu Bożego. Jadąc przez teren archidiecezji Lwowskiej widzimy wybudowane nowe kościoły i domy parafialne oraz wyremontowane pieczołowicie dawne świątynie, które powróciły do kultu w czasie duszpasterzowania kardynała Jaworskiego. |